Zabawy i ćwiczenia z dzieckiem od drugiego do siódmego roku życia

Podział zabaw i ćwiczeń na różne sfery jest orientacyjny, gdyż niektóre zabawy pobudzają jednocześnie kilka zmysłów i wpływają na kilka sfer.

Zabawy i ćwiczenia rozwijające sprawność ruchową (motorykę dużą)

  1. Zabawy z piłką

    Piłka jest wspaniałą i pożyteczną zabawką dla dzieci w każdym wieku. Rzucanie, kopanie czy bieganie za nią wspaniale rozwija koordynację ruchów i wzmacnia mięśnie. Wspólna gra może połączyć w zabawie dwoje lub więcej dzieci. Także dorośli mogą się do niej przyłączyć, organizując i kontrolując współzawodnictwo. Już rocznemu dziecku można podarować kolorową, dmuchaną piłeczkę, którą może się bawić w mieszkaniu, bez obawy, że wyrządzi szkody. Do zabawy potrzebna jest piłka, którą rzucamy do siebie nawzajem wymieniając tuż przed rzutem jeden kolor np. czerwony i podajemy piłkę do malucha. Maluch odrzuca ją do nas wymieniając inny kolor np. niebieski. Umawiamy się jednak na początku, że na hasło „czarny\" piłki nie można złapać.

    1. Podawanie piłki dołem

      Dzieci stają parami w rozkroku, tyłem do siebie. Jedno z nich otrzymuje piłkę, którą turla dołem do swojego partnera. Drugie dziecko musi ją złapać i oczywiście oddać w ten sam sposób dołem.

    2. Podawanie piłki górą

      Dzieci siedzą rozkrokiem na ławeczce, jedno za drugim tyłem do siebie. Pierwsze dziecko podaje górą pikę następnemu dziecku, a ono przekazuje ją kolejnemu, aż do samego końca.

    3. Celowanie piłką

      Ustawiamy na środku placu dużą piłkę (najlepiej korekcyjną). Metr od niej rysujemy linię, na której stają rzucające dzieci. Każde dziecko otrzymuje małą piłkę, którą stara się trafić w dużą. Po 2 kolejkach staramy się zwiększyć odległość.

  2. Czy znasz magiczną liczbę 7

    Świetna zabawa, rozwijająca tzw. motorykę dużą, na którą składają się ruchy całego ciała w tym rąk i nóg. Idealne ćwiczenia wpływające na motorykę dużą to takie, podczas których wykorzystujemy klaskanie, skakanie, tupanie, dlatego też „Magiczna liczba 7\" wpisuje się w ten trend. Innym atutem tej zabawy jest również to, że dziecko musi zapamiętać kolejność wykonywanych ruchów. Zabawę polecam dzieciom w wieku 3,5 - 4 lata, trzylatki mają jeszcze problem z koordynacją i precyzyjnym wykonywaniem ruchów.

    Ustawiamy się w kręgu i łapiemy za ręce, chodząc w kręgu śpiewamy słowa:
    Czy znasz, czy znasz magiczną liczbę 7 (powtarzamy wers 2 razy)
    To jest 1 (zatrzymujemy się i tupiemy prawą nogą)
    To jest 2 (wykonujemy podskok w górę)
    To jest 3 (uderzamy się rękami w uda)
    To jest 4 (klaszczemy w ręce)
    To jest 5 (poruszamy rękami zgiętymi w łokciach)
    To jest 6 (pokazujemy nos)
    To jest 7 (chwytamy rękami głowę i ruszamy nią w lewo i prawo)

    Oczywiście u dzieci młodszych możemy wprowadzić inną sekwencje ruchów, oraz dowolnie skrócić ilość liczb np. do 4.
    To jest 1 - klaszczemy
    To jest 2 - tupiemy
    To jest 3 - podskakujemy
    To jest 4 - robimy przysiad

    Muzyka i słowa - U. Bissinger-Ćwierz

  3. Zabawy ruchowe
    1. Stary niedźwiedź mocno śpi
      Stary niedźwiedź mocno śpi (bis),
      My się go boimy,
      Na palcach chodzimy,
      Jak się zbudzi to nas zje (bis).
      Pierwsza godzina, niedźwiedź śpi,
      Druga godzina, niedźwiedź chrapie,
      Trzecia godzina, niedźwiedź ŁAPIE!!!

    2. Chodzi lisek koło drogi
      Chodzi lisek koło drogi,
      Cichuteńko stawia nogi,
      Cichuteńko się zakrada,
      Nic nikomu nie powiada.

    3. Kółko graniaste
      Kółko graniaste czworokanciaste,
      kółko nam się połamało 4 grosze kosztowało,
      a my wszyscy bęc!

    Oczywiście w czasie gdy wszyscy śpiewają BĘC, każdy uczestnik upada na podłogę i zabawa zaczyna się od początku.

  4. Kilka zabaw ruchowych na powietrzu
    1. Tor przeszkód

      Ustawiamy w linii prostej kręgle w odległości 30 cm jeden od drugiego, jeśli nie mamy kręgli mogą to być zabawki, książki itp. Zadaniem dziecka jest przejść między kręglami tak, aby ich nie przewrócić.

    2. Rzucanie piłeczkami

      Celem tej zabawy jest doskonalenie umiejętności rzucania. Rysujemy na ziemi linię, za którą ustawiamy dziecko. W pewnej odległości od dziecka rysujemy duże koło, zadaniem dziecka jest rzucenie piłeczki, woreczków do koła. Należy pamiętać o odpowiedniej odległości między linią a kołem. Można też użyć kartonowego pudełka lub kosza na śmieci i tam wrzucać np. kulki z ugniecionego papieru:

      • dzieci 2 letnie 40 -50 cm
      • dzieci 2,5 letnie 70 -100 cm
      • dzieci 3 letnie 100 - 150 cm

      Podana odległość może być ustawiana indywidualnie w zależności od umiejętności dziecka. Nie należy jednak oczekiwać, aby dwulatek rzucał piłkę na odległość 3 metrów. Zamiast koła możemy położyć na ziemi hulaj - hop, duży kosz, karton. Możemy lekko modyfikować zabawę wprowadzając różne kolory piłek lub woreczków. Wówczas prosimy dziecko, aby rzuciło do koła piłkę w kolorze czerwonym lub niebieskim. Trzeba jednak pamiętać, że:

      • dwulatek może mieć problem z kolorami,
      • 2,5 latek rozpoznaje 3 - 4 kolory, ale może mieć problem z ich nazwaniem, powinien sobie jednak poradzić z dwoma kolorami piłek
      • 3 latek powinien znać cztery podstawowe kolory (żółty, niebieski, zielony, czerwony)

    3. Skoki przez linkę

      Dobra zabawa na ćwiczenie równowagi oraz doskonalenie koordynacji ruchowej. Do zabawy potrzebna jest linka lub wstążka położona na ziemi/podłodze i przeskakiwanie przez nią:

      • dziecko dwuletnie 10 cm
      • dziecko 2,5 letnie 15 - 20 cm
      • dziecko trzyletnie 25 - 30 cm

    4. Podawanie piłki

      Zabawa ta jest pomocna w kształtowaniu odpowiedniej postawy związanej z łapaniem i podawaniem piłki. Niestety większość rodziców uważa, że łapanie piłki jest czymś bardzo naturalnym, wrodzonym. Niestety tego również dziecko powinno się nauczyć, trzeba dziecku pokazać jak należy prawidłowo łapać piłkę.
      Ustawiamy dziecko w niewielkiej odległości od siebie i składamy jego ręce do przodu, na kształt łódki. Teraz rzucamy maluchowi do owej „łódeczki\" piłkę.

    5. Turlanie piłki

      Sadzamy dziecko na przeciwko siebie w niewielkiej odległości w rozkroku i turlamy do siebie nawzajem piłkę. Turlanie można również ćwiczyć ustawiając dwójkę dzieci tyłem do siebie w rozkroku. Jedno z dzieci dołem dostaje piłkę i musi ja przeturlać dołem do drugiego. Drugie musi ją złapać i oddać tą samą drogą. Możemy wprowadzić też pewną modyfikację i na przemian kazać dzieciom podawać sobie piłkę dołem i górą.

  • Naśladowanie zwierząt

    Możemy wprowadzić zabawę polegającą na naśladowaniu chodu zwierząt, np. chodzimy jak bocian, czyli próbujemy stanąć na jednej nodze, następnie jak słoń, więc chodzimy ociężale stawiając mocno stopy, następnie jak żaba, czyli skaczemy; jak sarna, czyli delikatny, lekki chód, itd. Rodzic może wymyślić i dodać inne zwierzęta.

Zabawy i ćwiczenia rozwijające sferę poznawczą (pamięć, uwaga, wiedza o świecie, schemat ciała, figury geometryczne)

  1. Zabawa w sklep

    W 3 roku życia dzieci chętnie naśladują codzienne czynności dorosłych. Do ulubionych należy zabawa w robienie zakupów i gotowanie smakołyków. Naśladowanie przygotowuje dzieci do życia w społeczności.
    Rodzic przygotowuje np. sklep warzywno - owocowy i przygotowuje 5 rekwizytów np. jabłko, gruszkę, buraczki, marchewkę i pietruszkę. Nie więcej, bo dzieci w tym wieku nie zapamiętają zbyt dużej ilości przedmiotów. Wszystkie warzywa układamy na tzw. ladzie, oglądamy je i razem z dziećmi nazywamy. Po dokonaniu zakupu podchodzą do lady i muszą odgadnąć, co zostało kupione.
    Sklepy mogą być różne, w zależności od tego, jakie przedmioty chcemy utrwalać. Można również wprowadzić formy grzecznościowe przy zakupie i ustalić z dzieckiem, jakie czynności trzeba wykonać po wejściu do sklepu. Czyli powiedzieć „dzień dobry\", „do widzenia\", „dziękuję\", ustawić się w kolejce przy ladzie, zapłacić itp.

  2. Czytanie dziecku bajek

    Trzyletnie dziecko rozpoznaje bohaterów bajek. Identyfikuje się z nimi, a swoją mimiką manifestuje wobec nich sympatię lub antypatię.

  3. Dokończ zaczęte słowo

    Rodzic rzuca piłkę do dziecka i wymawia połowę słowa np. \"buł\", a dziecko musi piłkę złapać i dokończyć wyraz, tak aby miał sens, odrzucając jednocześnie prowadzącemu piłkę (w tym przypadku \"-ka\" czyli \"bułka\"). Należy pamiętać aby dzieciom młodszym wprowadzać słowa dwusylabowe.

  4. Wyliczanki
    1. Ele mele dudki,
      Gospodarz malutki,
      Gospodyni jeszcze mniejsza,
      Ale za to zaradniejsza.

    2. Ene due rabe,
      bocian połknął żabę,
      a później Chińczyka,
      co z tego wynika,
      raz, dwa, trzy, wychodź ty.

    3. Trąf, trąf misia bela.
      Misia asia konfacela.
      Misia a, misia be,
      misia asia
      konface.

    4. Entliczek - pentliczek,
      czerwony stoliczek,
      na kogo wypadnie,
      na tego – bęc!

  5. Zgadnij jaki to przedmiot?

    Do zabawy potrzebne są nam 2 spore woreczki (mogą być również papierowe torby). Do jednego worka wrzucamy ok. 20 drobnych przedmiotów np. monetę, jabłko, szczoteczkę do zębów, grzebień, itp. i zakrywamy dziecku chustą oczy i prosimy je o wyciągnięcie z torby przedmiotu, który za pomocą dotyku musi rozpoznać i nazwać. Nierozpoznane przedmioty lądują w drugim woreczku.

  6. Raz, dwa, trzy Baba Jaga patrzy

    Rodzic jest przysłowiową Baba Jagą, stojącą tyłem do biegnącego malucha. Gdy Baba Jaga wypowiada słowa „raz dwa trzy Baba Jaga patrzy\" odwraca się a dziecko musi w tym momencie zatrzymać się bez ruchu w rozmaitych pozach. Baba Jaga chodzi przyglądając się maluchowi tak długo, aż któryś z malców się poruszy. Jeśli nie ustoi w miejscu zostaje nową Babą Jagą i zabawa zaczyna się od początku.

  7. Wierszyki z pokazywaniem (odpowiednie dla dzieci dziesięciomiesięcznych jak i tych starszych, nawet trzyletnich)
    1. Tu paluszek (pokazujemy wskazujący palec jednej ręki).
      Tu paluszek (pokazujemy wskazujący palec drugiej ręki).
      Kolorowy mam fartuszek (wykonujemy ruch ręką, wskazując fikcyjny fartuszek).
      Tu jest rączka (prawą rękę wysuwamy wierzchem dłoni do przodu).
      A tu druga (lewa ręka jw. w przód).
      A tu oczko do mnie mruga (pokazujemy oko).
      Tu jest buzia (pokazujemy buzię).
      Tu ząbeczki (wskazujemy ręką na zęby, może być szeroki uśmiech).
      Tu wpadają cukiereczki (otwieramy buzię i wskazujemy palcem do środka).
      Tu jest główka (pokazujemy ręką głowę).
      A tu nóżka (wysuwamy prawą nogę).
      Ot i cała jest dziewuszka (wskazujemy siebie dłonią).

    2. Tu sroczka kaszkę warzyła.
      Tu sobie ogonek sparzyła.
      Temu dała na miseczkę (kręcimy wysuniętym kciukiem prawej dłoni).
      Temu dała na łyżeczkę (kręcimy palcem wskazującym).
      Temu, bo grzecznie poprosił (kręcimy kolejnym palcem).
      Temu, bo wodę nosił (kręcimy kolejnym palcem).
      A temu najmniejszemu nic nie dała.
      Tylko ogonkiem zamieszała,
      i frrrrrrrr odleciała i tu się schowała.

    3. Rączki robią klap, klap, klap (klaszczemy).
      Nóżki robią tup, tup, tup (tupiemy).
      Tutaj swoją główkę mam (wskazujemy głowę).
      I po brzuszku bam, bam, bam (klepiemy się po brzuszku).
      Buzia robi am, am, am (otwieramy i zamykamy buzię).
      Oczka patrzą tu i tam (kręcimy głową).
      Tutaj swoją główkę mam (pokazujemy głowę).
      I na nosku sobie gram (pokazujemy nosek, lub udajemy że gramy na nim jak na flecie)

    4. Murzynek malutki, oczka ma błyszczące (pokazujemy na oczka).
      Kręcą mu się loczki (wskazujemy włoski zakręcając je).
      Do góry sterczące (podnosimy włoski ręką).
      Buzia cała czarna, jak ta czekolada (pokazujemy buzię).
      Mały nasz murzynek po murzyńsku gada.
      Chodź do nas Murzynku, podaj rączki swe (wykonujemy gest przywołujący).
      Zrobimy kółeczko, zabawimy się (robimy kółko w parze lub kręcimy się w miejscu).
      Dalej, dalej, kręćmy się w kółeczko.
      Jak się zabawimy wypijemy mleczko (udajemy, że pijemy mleko z kubka).

    5. W obu poniższych przypadkach wstawiamy zamiast Zosi imię swojego malca, oraz pokazujemy wszystkie wymieniane rzeczy i części ciała.
      To są Zosi rączki, to są Zosi nóżki.
      To są Zosi buciki, a to są fartuszki.
      To oko, to ucho, to nosek, to minka.
      To zaś są rajstopki, a to jest czuprynka.
      Tak się Zosia wita, tak się Zosia kłania.
      To jest Zosi uśmiech, a to Zosia cała!
      Idzie, idzie stonoga, a tu Zosi noga.
      Idzie, idzie malec, a tu Zosi palec.
      Idzie, idzie koń, a tu Zosi dłoń.
      Idzie, idzie krowa, a tu Zosi głowa
      A na końcu leci kos, a tu Zosi nos.

  8. Zabawy w przeciwieństwa

    Do zabawy na początku potrzebne są rekwizyty: duża i mała lalka, duża i mała piłka, duży i mały płotek, duży i mały kot-maskotka. Jeśli tego nie mamy możemy wykorzystać rysunki.
    Pokazujemy dziecku duży płot (na rysunku) mówiąc:
    „To jest duży płot.\"
    Pokazujemy dziecku mały płotek mówiąc:
    „A to mały płotek.\"
    Pokazujemy dziecku dużego kota mówiąc:
    „To jest duży kot.\"
    Pokazujemy dziecku małego kotka:
    „A to mały kotek.\"
    „Pokazujemy dziecku dużą lalkę mówiąc:
    „To jest duża lalka\"
    Teraz pokazujemy małą lalkę mówiąc:
    „To mała laleczka\"
    Pokazujemy dziecku dużą piłkę mówiąc:
    „To jest duża piłka\"
    Pokazujemy dziecku małą piłkę mówiąc:
    „To mała piłeczka\"

    Za drugim razem wystarczy dziecku pokazywać rekwizyty, aby samodzielnie dopowiadało jego nazwę płot - płotek. Dzięki tej zabawie maluch uczy się dobierać odpowiednie końcówki do wyrazu.
    Oczywiście wierszyk ten możemy również budować w nieskończoność (dom- domeczek, pies - pieseczek, kartka - karteczka itp.)

  9. Zabawa z przyimkami

    Do zabawy potrzebne będzie pudełko/kartonik i kostka do gry bądź inny drobny przedmiot. Zapoznajemy dziecko z przyimkami ,,w”, ,,na”, ,,pod”, ,,za”, ,,przed”, ,,obok”, ,,z przodu”, ,,z tyłu”. Instrukcja: wkładamy kostkę do pudełka tłumacząc dziecku, że kostka znajduje się teraz w pudełku, potem kładziemy kostkę na pudełku tłumacząc, że jest teraz na pudełku, itd. Potem dajemy dziecku polecenia aby wykonało poprawnie sekwencję. Jeżeli dziecko od razu nie zrozumie na czym zabawa polega ćwiczcie z nim codziennie i zobaczycie, że codzienny trening czyni mistrza.

  10. Zabawa w słówka

    Wierszyk Juliana Tuwima o „Panu Tralalińskim\". Wierszyk jest o tyle nietypowy, że składa się z gry słów, polegającej na łączeniu dwóch członów różnych wyrazów.
    W Śpiewowicach, pięknym mieście,
    Na ulicy Wesolińskiej
    Mieszka sobie słynny śpiewak,
    Pan Tralisław Tralaliński.
    Jego żona - Tralalona
    Jego córka - Tralalurka
    Jego synek - Tralalinek
    Jego piesek - Tralalesek
    (...)
    Jego szofer - Tralalofer
    I kucharka Tralalarka
    Pokojówka Tralalówka
    ......

  11. Ence pence w której ręce?

    Polega na chowaniu małego przedmiotu w dłoni, a następnie wykonując młynek z zaciśniętymi dłońmi wypowiadamy słowa „Ence pence, w której ręce?\". Dziecko musi wskazać, w której dłoni jest ukryty przedmiot. Najlepiej w dłoni schować ciasteczko lub małego cukierka. „Czary mary, fokus pokus\" dodatkowo można chuchać w zaciśnięte dłonie i na końcu tradycyjnie „ence pence, w której ręce\".
    Ence pence
    Cztery ręce.
    Idzie sobie smok w sukience.
    Elke trelke
    Kartofelkę.
    Smok się przebrał za modelkę!

  12. Zabawa w ,,co zniknęło?”

    Zaczynamy od najmniejszej ilości przedmiotów, które kładziemy na stole przed dzieckiem (zaczynamy od trzech, potem przechodzimy do czterech, aż dojdziemy do pięciu przedmiotów). Spośród przedmiotów wybieramy jakieś zabawki czy rzeczy codziennego użytku, np. samochodzik, grzebień i lusterko. Pozwalamy dziecku patrzeć na przedmioty ułożone w odległości 10 centymetrów, nazywamy przedmioty a następnie, po upływie 10 sekund prosimy dziecko, aby zamknęło oczy i w tym momencie zabieramy jeden z przedmiotów. Potem prosimy malucha, aby otworzyło oczy i pytamy jaki przedmiot zniknął z pola widzenia.

  13. Jaki to kolor

    Do nauki służą najprostsze zabawki np. zwykłe plastikowe klocki dostępne w każdym sklepie z zabawkami. Dla dziecka dwuletniego takie klocki to świetna zabawka. Po krótkim przeszkoleniu powinno sobie poradzić z budową małej wieży, czyli spięciem ze sobą 3-4 klocków. Można zacząć od łączenia ze sobą klocków w tych samych kolorach, czyli czerwone z czerwonymi, żółte z żółtymi itp. Ewentualnie ustawiamy 4 pojemniki i do każdego wrzucamy klocki w innym kolorze, pokazujemy dziecku klocek mówimy, w jakim jest kolorze „to jest klocek niebieski\" „wrzucamy go do klocków niebieskich\".

  14. Kartonowe Pudełka

    Przygotowujemy prostokątny kartonik, który dzielimy na 8 równych pustych pól . Z kolorowego papieru wycinamy 3 figury geometryczne, które 4-latek powinien rozpoznać i nazwać są to: koło, kwadrat oraz trójkąt. Każda z figur musi być wycięta w ilości 8 sztuk w innych kolorach np. trójkąty w kolorze niebieskim, koła zielone a kwadraty czerwone. Zabawę zaczynamy od wręczenia maluchowi pustej planszy a następnie dajemy mu przygotowane wcześniej kolorowe schematy. Dziecko patrząc na schemat musi odwzorować układ figur na swojej pustej planszy. Na początku ważne jest, aby na schematach były figury w tych samych kolorach, ułatwi to dziecku identyfikację. Dopiero po jakimś czasie, gdy zadanie nie będzie sprawiać problemu można przygotować schematy czarno białe. Za każdym razem, gdy maluch prawidłowo ułoży schemat, zadajemy pytania związane z ilością poszczególnych elementów, czyli ile jest trójkątów, ile jest kół i kwadratów. Możemy również wprowadzić pytania różnicujące, czyli których figur jest więcej, a których mniej. W zadaniu tym dziecko odwzorowuje za pomocą wzroku układy figur, przelicza je i różnicuje.

Zabawy i ćwiczenia rozwijające sferę emocjonalną

  1. Masażyki

    Komunikowanie się z dzieckiem poprzez zmysł dotyku.

    1. IDZIE PANI (dziecko zwrócone jest do rodziców plecami)
      Idzie pani: tup, tup, tup,
      (Stukamy plecy malucha opuszkami palców)
      dziadek z laską: stuk, stuk, stuk,
      (Teraz stukamy w plecy zgiętym palcem)
      skacze dziecko: hop, hop, hop,
      (Opieramy dłoń na przemian to na przegubie to na palcach)
      żaba robi długi skok.
      (Klepiemy dwie odległe części ciała dziecka stopy i potem głowę)
      Wieje wietrzyk: fiu, fiu, fiu,
      (Dmuchamy w jedno i w drugie ucho dziecka)
      kropi deszczyk: puk, puk, puk,
      (Stukamy w plecy dziecka wszystkimi palcami)
      deszcz ze śniegiem: chlup, chlup, chlup,
      (Klepiemy plecki dziecka dłońmi złożonymi w miseczki)
      a grad w szyby łup, łup, łup.
      (Stukamy dłońmi zwiniętymi w pięści)
      Świeci słonko,
      (Palcem wykonujemy na plecach koliste ruchy)
      wieje wietrzyk,
      (Dmuchamy we włosy dziecka)
      pada deszczyk.
      (Znowu stukamy opuszkami palców)
      Czujesz dreszczyk?
      (Leciutko szczypiemy w kark)

      Proszę pamiętać, że w masażykach nie jest zbyt ważne stukanie w plecy dziecka idealnie jak w instrukcji, rodzice mogą wprowadzać dowolne modyfikacje. Ważne jest to aby robić to delikatnie i aby obu stronom sprawiało radość.

    2. Tu płynie rzeczka
      (Na plecach kantem dłoni wykonujemy ruch falisto posuwisty)
      Tędy przeszła pani na szpileczkach
      (Opuszkami palców stukamy w plecki)
      Tu przeszły słonie
      (Stukamy zaciśniętymi pięściami posuwając się na plecach z dołu na górę)
      I biegły konie
      (jak wyżej, ale w d3. Czytanie dziecku bajek
      Trzyletnie dziecko rozpoznaje bohaterów bajek. Identyfikuje się z nimi, a swoją mimiką manifestuje wobec nich sympatię lub antypatię.rugą stronę z góry na dół)
      Zaświeciły dwa słoneczka
      (Palcem rysujemy słoneczko na plecach)
      Spadł drobniutki deszczyk
      (Opuszkami palców stukamy w plecki)
      Czy przeszedł cię dreszczyk?
      (szczypiemy delikatnie w kark lub w bok pleców)

    3. LIST DO BABCI
      Kochana babciu. Kropka.
      (Na plecach jednym palcem naśladujemy pisanie przy słowie „kropka\" stawiamy palcem kropkę)
      Piszę ci, że mamy w domu kotka. Kropka.
      (Jak wyżej)
      Kotek chodzi, kotek skacze, kotek drapie, kotek chrapie.
      (wykonujemy dłońmi ruchy przypominające chodzenie, skakanie, drapanie a na końcu naśladujemy chrapanie)
      Składamy list, naklejamy znaczek
      (przy składaniu obejmujemy od tyłu dziecko i przytulamy, znaczek naklejamy dłonią na czoło dziecka)
      i zanosimy na pocztę.

  2. Części ciała
    1. Rodzic łapie się za ucho i mówi \"ucho\", dziecko robi to samo. Rodzic łapie się za nos i mówi \"oko\", dziecko powinno jednak złapać się za \"oko\", czyli zawsze za to, o czym mówi mama/tata a nie za to co wskazuje.

    2. Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami
      „Bawiły się dzieci paluszkami\" to zabawa skierowana do małych dzieci w wieku 3-4 lat, jej głównym celem jest utrwalenie nazw części ciała. Zabawa ma kilka wersji, najważniejsze jest jednak to, że każdą można dopasować do umiejętności dziecka. Dziecko sadzamy przed sobą.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak jeden nie może to drugi mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak drugi nie może to trzeci mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak trzeci nie może to czwarty mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak czwarty nie może to piąty (kciuk) mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak piąty (kciuk) nie może to piąstka mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak piąstka nie może to łokieć jej pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak łokieć nie może to czoło mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak czoło nie może to głowa mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak głowa nie może to nic już nie pomoże
      Zabawę można skończyć w dowolnym miejscu słowami „to nic mu nie pomoże\", ale można też dodawać kolejne części ciała do piosenki. Każdą wymienianą część należy pokazać lub nią poruszyć.

      Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami,
      Jak noga nie może to druga jej pomoże.
      Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami,
      Jak druga nie może to kolano jej pomoże.
      Bawiły się dzieci, bawiły paluszkami,
      Jak kolano nie może to drugie mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak drugie nie może to szyja mu pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak szyja nie może to czoło jej pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak szyja nie może to tułów jej pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak szyja nie może to brzuszek jej pomoże.
      Bawiły, bawiły się dzieci paluszkami,
      Jak szyja nie może to pupcia jej pomoże.

    3. Rodzic ustawia dziecko przed sobą i pokazuje wszystkie ruchy, jakie podczas śpiewu należy wykonać.
      Wersja I
      Głowa, ramiona, kolana, palce,
      kolana, palce, kolana, palce.
      Głowa, ramiona, kolana, palce,
      oczy, uszy, usta, nos.

      Wersja II
      Głowa, ramiona, kolana, pięty,
      kolana, pięty, kolana, pięty.
      Głowa, ramiona, kolana, pięty,
      oczy, uszy, usta, nos.

      Wypowiadając lub śpiewając powyższe słowa obiema rękami pokazujemy, część ciała, którą w danej chwili wypowiadamy:
      Głowa - obie ręce wskazują głowę.
      Ramiona - obie ręce wskazują ramiona.
      Kolana - obie ręce wskazują kolana (dzieci często przykucają).
      Pięty - kucając, wskazujemy pięty.
      Palce - podnosimy ręce do góry, rozstawiamy palce i machamy dłońmi.
      Na końcu mamy części twarzy, które należy wskazać w odpowiedniej kolejności.

    4. Kolejną propozycją jest wierszyk, gdzie również w rytm wypowiadanych słów wykonujemy odpowiednie ruchy:
      Prawa noga, wypad w przód, (unosimy do góry prawą nogę i opuszczamy ją w przód)
      a rękoma zawiąż but. (kucamy do wysuniętej nogi i udajemy wiązanie buta)
      Powrót, przysiad, dwa podskoki, (wracamy do pozycji stojącej, robimy przysiad i dwa podskoki)
      w miejscu bieg i skłon głęboki. (bieg w miejscu i skłon z wyprostowanymi nogami, staramy się dotknąć palców u stóp)
      Wymach rąk w tył i do przodu (wysuwamy ręce do tyłu i do przodu)
      Już rannego nie czuć chłodu. (stajemy wyprostowani).

  3. Nauka liczenia

    Miedzy 4 a 5 rokiem życia pojawia się istotna zmiana w świadomości matematycznej dziecka. Z powodzeniem może się nauczyć liczyć do 10, a nawet dalej i co najważniejsze zaczyna liczyć świadomie. Czyli po przeliczeniu wszystkich elementów na pytanie ile ich jest poda wynik, wcześniej to nie było tak oczywiste. Pojawia się również kolejna zmiana, po przeliczeniu palców jednej ręki, palce kolejnej zaczyna liczyć od 6, wcześniej każda ręka jest zazwyczaj traktowana oddzielnie. Dzieciom, które mają większe trudności z liczeniem można zaproponować wierszyk rymowankę:

    1. Raz i dwa, raz i dwa,
      pewna pani miała psa,
      trzy i cztery, trzy i cztery,
      pies ten dziwne miał maniery.
      Pięć i sześć, pięć i sześć,
      wcale lodów nie chciał jeść.
      Siedem, osiem, siedem, osiem,
      wciąż o kości tylko prosił.
      Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć,
      kto z was kości mu przyniesie?
      Może ja, a może Ty.
      Licz od nowa: raz, dwa, trzy.

    2. Poniższa wyliczanka pomaga w nauce liczenia np.:
      Jeden ,dwa, jeden, dwa,
      pewna pani miała psa.
      Trzy i cztery, trzy i cztery,
      pies ten dziwne miał maniery.
      Pięć i sześć, pięć i sześć,
      pies ten kości nie chciał jeść.
      Siedem, osiem, siedem, osiem,
      wciąż o lody tylko prosił.
      Dziewięć, dziesięć, dziewięć, dziesięć,
      kto te lody mu przyniesie?
      Może ja, może Ty?
      Licz od nowa: raz, dwa, trzy!

    3. Paluszkowe wierszyki
      Trzy zabawy z wierszykami, w których istotnym elementem są paluszki. Można je recytować już 2-latkom, ale dopiero 2,5-latki zaczynają w miarą dokładnie pokazywać wszystkie gesty. Oczywiście sposób pokazywania może być bardziej dowolny niż zaproponowany poniżej.
      Pięć paluszków
      (dzieci poruszają palcami obu rąk)
      Prawa ręka ma, lewa ręka ma
      (dzieci wyciągają odpowiednio kolejno ręce przed siebie. Nie oczekujmy jednak, aby wiedziały, która jest prawa a która lewa, ale mogą pokazywać za moderatorem)
      Paluszki witamy, głośno przeliczamy
      (dzieci zaciskają dłonie w piąstki a następnie prostują kolejne palce u obu rąk jednocześnie)
      Ty i ja, ty i ja
      (dzieci wskazują na siebie i na innych)
      Jeden, dwa, trzy, cztery, pięć
      (dzieci po kolei liczą palce u jednej ręki łapiąc je drugą)

      Mam 10 palców małych do zabawy doskonałych.
      (dzieci podnoszą dłonie do góry, na wysokości twarzy)
      Mogę wszystko zrobić nimi - paluszkami malutkimi!
      (dzieci nadal trzymają dłonie na wysokości twarzy i dodatkowo ruszają paluszkami)
      Mogę zamknąć je w piąsteczki lub rozłożyć jak chusteczki,
      (zgodnie z treścią dłonie zamykają w piąstki a następnie rozkładają je przed sobą)
      Mogę w słonko je zamienić, albo schować do kieszeni.
      (w rozłożonych dłoniach dzieci „rozczapierzają\" paluszki a następnie wkładają do kieszeni)
      Mogę podnieść je wysoko lub rozłożyć tak szeroko,
      (dzieci podnoszą ręce wysoko do góry a następnie rozkładają je w bok)
      Mogą w koszyk się zaplatać albo jak motylek latać.
      (dzieci splatają dłonie palcami ze sobą, potem udają machanie skrzydełkami)
      Mogę je ustawić w rządku lub rozpocząć od początku!
      (dzieci łączą ze sobą paluszki w obu dłoniach)

      Ten pierwszy to mój dziadziuś,
      A przy nim babunia.
      Największy to mój tatuś,
      A przy nim mamunia
      A to ja dziecinka mała,
      A to moja rodzinka cała.
      (w tym wierszyku pokazujemy po kolei palce u jednej ręku)

Zabawy i ćwiczenia rozwijające sprawność manualną (motorykę małą)

  1. Nawlekanie koralików na sznurki (np. bawimy się z dzieckiem, że robimy korale dla lalek)
  2. Ugniatanie kulek z papieru
  3. Darcie papieru, starych gazet na małe kawałki
  4. Cięcie papieru/starych gazet nożyczkami bezpiecznymi dla dzieci wyłącznie pod nadzorem osoby dorosłej
  5. Zabawy z plasteliną, modeliną, ciastoliną, masą solną

    Przepis na masę solną
    1 szklanka soli
    1 szklanka mąki
    ˝ szklanki wody (mniej więcej)
    Wsypujemy mąkę i sól do miski i dokładnie mieszamy. Powoli dolewamy zimnej wody i jednocześnie wyrabiamy ciasto, aż masa uzyska zwartą i gładką konsystencję.

    Po wyrobieniu formy najbezpieczniej jest suszyć przedmioty z masy solnej na powietrzu. Modele wówczas z pewnością nie popękają. Potrwa to jednak kilka dni. Można też podsuszyć modele w piekarniku elektrycznym w temperaturze max. 75 stopni C. Im niższa będzie temperatura suszenia, tym mniejsze prawdopodobieństwo popękania masy solnej. Najlepiej jest lepić przedmioty na folii aluminiowej. Wówczas łatwiej będzie nam je przenieść i ułożyć na blasze w piekarniku. Folia aluminiowa zabezpieczy też masę solną przed przywarciem do blachy i przypaleniem. Podczas lepienia przedmiotów, łączymy elementy z masy solnej za pomocą odrobiny wody.

  6. Malowanie farbkami za pomocą pędzelków lub palców po dużej powierzchni, np. arkusz starego papieru
  7. Rysowanie kredą po chodniku
  8. Rysowanie kredą na tablicy
  9. Wykonanie małych, kolorowych kulek z krepy bądź bibuły wielkości groszku a następnie za pomocą kleju wklejanie na obrazek (zamiast kolorowania)
  10. Kreślenie palcem w powietrzu lub na papierze różnych kształtów np. koło, trójkąt, kwadrat, drzewo, kwiat, domek lub na kartce obrysowanie palcem po wzorze.
.